Polska poezja w sieci

Serwis polska-poezja.pl jest finansowany ze środków Fundacji im. Maurycego Mochnackiego

 

Polska poezja na naszej stronie i w serwisie Youtube czytana przez najlepszych polskich aktorów

Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Koniec wieku XIX

 

Przekleństwo?... Tylko dziki, kiedy się skaleczy,

złorzeczy swemu bogu, skrytemu w przestworze.

Ironia?... Lecz największe z szyderstw czyż się może

równać z ironią biegu najzwyklejszych rzeczy?

 

Wzgarda... lecz tylko głupiec gardzi tym ciężarem,

którego wziąć na słabe nie zdoła ramiona.

Rozpacz?... Więc za przykładem trzeba iść skorpiona,

co się zabija, kiedy otoczą go żarem?

 

Walka?... Ale czyż mrówka rzucona na szyny

może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie?

Rezygnacja?... Czyż przez to mniej się cierpieć będzie,

gdy się z poddaniem schyli pod nóż gilotyny?

 

Byt przyszły?... Gwiazd tajniki któż z ludzi ogląda,

kto zliczy zgasłe słońca i kres światu zgadnie?

Użycie?... Ależ w duszy jest zawsze coś na dnie.

co wśród użycia pragnie, wśród rozkoszy żąda.

 

Cóż więc jest? Co zostało nam, co wszystko wiemy,

dla których żadna z dawnych wiar już nie wystarcza?

Jakaż jest przeciw włóczni złego twoja tarcza,

człowiecze z końca wieku?... Głowę zwiesił niemy. 

Interpretacja

Wiersz Koniec wieku XIX został opublikowany w II serii Poezji Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Utwór posiada formę manifestu. Jest jednym z najbardziej znanych w Polsce form wypowiedzi dotyczących epoki fin de siécle.

Liryk stanowi pewien rodzaj podsumowania wieku XIX, który – zgodnie z tytułem – dobiega końca. Na przestrzeni pięciu strof podmiot mówiący, który zdaje się być głosem całego pokolenia, stara znaleźć postawy, które pomogłyby przezwyciężyć „chorobę wieku”. Już sama jednak konstrukcja wypowiedzi – negowanie zaproponowanych zachowań – sugeruje, że wszelkie próby walki z poczuciem schyłkowości nie mają większego sensu:

 

Przekleństwo?... Tylko dziki, kiedy się skaleczy,

złorzeczy swemu bogu, skrytemu w przestworze.

Ironia?... Lecz największe z szyderstw czyż się może

równać z ironią biegu najzwyklejszych rzeczy?

 

Wzgarda... lecz tylko głupiec gardzi tym ciężarem,

którego wziąć na słabe nie zdoła ramiona.

Rozpacz?... Więc za przykładem trzeba iść skorpiona,

co się zabija, kiedy otoczą go żarem?

 

Najdobitniej sytuację „człowieka z końca wieku” określają początkowe wersy trzeciej strofy, w których podmiot przyrównuje walkę jednostki z nadchodzącym „nowym światem” i związanymi z tą zmianą odczuciami do mrówki próbującej stawić czoło nadjeżdżającemu pociągowi:

 

Walka?... Ale czyż mrówka rzucona na szyny

może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie?

 

Nieuchronność zmian, a co za tym idzie poczucie bezsilności zdają się emanować z wiersza Tetmajera. Wypływającym z tych rozważań przekonaniem jest wniosek, iż żadna z proponowanych przez podmiot dróg: przekleństwo, ironia, wzgarda, rozpacz, walka, rezygnacja, troska o przyszły byt, użycie nie jest właściwą, żadna bowiem nie daje odpowiedzi na najważniejsze pytania o cel ludzkiej egzystencji. Postawy te są jedynie formą eskapizmu od dojmującej rzeczywistości, wobec której człowiek staje bez oręża – słaby i nagi:

 

Cóż więc jest? Co zostało nam, co wszystko wiemy,

dla których żadna z dawnych wiar już nie wystarcza?

Jakaż jest przeciw włóczni złego twoja tarcza,

człowiecze z końca wieku?... Głowę zwiesił niemy

Kontakt

Email: fundacja@mochnacki.org

Adres korespondencyjny:
Fundacja im. Maurycego Mochnackiego
ul. Dunajewskiego 6, 31-133 Kraków, tel: 12 422 13 75

Informacje

O Projekcie

Portal polska-poezja.pl jest realizowany przez Fundację imienia Maurycego Mochnackiego. Celem projektu jest przypomnienie wybitnych tekstów poetyckich...
więcej...

Copyrigth © polska-pozja.pl 2015, projekt i wykonanie Studio graficzne Kraków